Na zimno sposobów kilka

Zima zbliża się wielkimi krokami. W chłodne poranki i wieczory każdy z nas szuka sposobów żeby się ogrzać. Nie ważne gdzie mieszkamy, jak dojeżdżamy do pracy i jakie są nasze zainteresowania - odrobina ciepła zawsze poprawi nam humor. Kiedy za oknem zacznie trzaskać mróz, a z szafy trzeba będzie wyciągnąć cieplejsze ubrania, przyda nam się dodatkowe, przenośne ogrzewanie. Zobaczcie więc, jak z chłodem jesienno-zimowych dni radzą sobie opisane przez nas kobiety - bohaterki dnia codziennego.

Maja mieszka w niewielkiej kawalerce w centrum miasta. Na dziesiątym piętrze w pięknym mieszkaniu, z widokiem na zachód słońca z jednej strony, na rzekę z drugiej. W zasadzie jest zadowolona ze swojego życia singielki. Ma dobrze płatną pracę, grono przyjaciół i zadufanego w sobie kota, który zagarnia zawsze całe łóżko dla siebie. Jej pozostaje wtedy fotel i koc. Kiedy jej niemądre zwierzątko prycha i parska na łóżku, ciepły i miły koc pomaga się ogrzać i miło spędzić wieczór - z kubkiem gorącej czekolady w jednej ręce i dobrą książką w drugiej.

Kubek Tea 600 ml, turkusowy Sagaform

Koc Leraker 150 x 220 cm Lord Nelson

Czytaj więcej: Koc Leraker Lord Nelson

Ania to właścicielka niewielkiego sklepu z odzieżą. Sama jest zdania, że kilka nadprogramowych kilogramów daje jej wieczne ciepło, ale ma męża zmarzlucha. Nieważne jak często się do niego przytula - zawsze mu zimno. Mało tego, jej najukochańsze dziecko, oczko w głowie mamy, jest kropka w kropkę jak tata. Ania najchętniej owinęłaby oboje w ciepłe koce i tak wypuszczała z domu każdego poranka. Na szczęście bardzo przezornie wyposażyła swoich domowników w ogrzewacze dłoni. Niewielkie, poręczne, mieszczą się i w neseserze męża, i tornistrze synka. Są również proste w obsłudze i żadnemu z nich nie sprawiają problemu, dlatego mogą cieszyć się ciepłymi dłońmi bez względu na pogodę.

Ogrzewacz dłoni Adventure, zielony Sagaform

Oliwia zawodowo pisze teksty do lokalnej gazety. Jako rodowita góralka uwielbia długie spacery, zapach lasu i mchu. Odmarznięte po godzinach wędrówki stopy są niczym, w porównaniu z satysfakcją z odkrycia kolejnego nieznanego miejsca, do którego zawędrowała. Również teksty do pracy często tworzy na łonie natury. Jednak kiedy nastaje zimna jesień, trapery to za mało, dlatego zawsze ma przy sobie dwie rzeczy: fantastyczne ogrzewacze do stóp i termos na rozgrzewającą herbatę z miodem i cytryną. Taka dawka ciepła pozwala Oliwii pokonać kolejne kilometry z niesłabnącą radością i zadowoleniem :)

Ogrzewacz stóp, transparentny Sagaform

Czytaj więcej: Ogrzewacz stóp, transparentny Sagaform

Termos z dużym kubkiem Adventure, 750 ml Sagaform

A może również Wy, podobnie jak Ania, Oliwia i Maja, potrzebujecie odrobiny ciepła? Zachęcamy Was do zaopatrzenia się we wszelkiego rodzaju ogrzewacze i koce, aby łatwiej było Wam przetrwać mroźne poranki i chłodne wieczory.


Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z niej bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na umieszczanie ich w Twoim urządzeniu. Czytaj więcej